Historie podRóżne

Co się działo w Hiszpanii latem? – Jak to jest z tymi żonami?

Dominika Camp Nou Barcelona

DominikaBuenos Dias Amigos!
Nazywam się Dominika Żarkowska. Od 8 lat zajmuję się naszymi gośćmi w Hiszpanii. Przez ten czas uzbierało się mnóstwo zabawnych anegdot, na które po każdym sezonie niecierpliwie czeka moja rodzina i znajomi.

Jak to jest z tymi żonami?

Drodzy Czytelnicy,
przy 3-cim spotkaniu mogę już chyba pozwolić sobie na odrobinę szczerości i wyjawić jak niebezpieczne mogą być konsekwencje, gdy pilot próbuje ułatwić sobie pracę:)
Historia miała miejsce w autokarze, przed wyjazdem na wycieczkę do Montserrat.

– Czy kogoś brakuje? – zadałam proste pytanie 50-ciu osobom przed odjazdem. Odpowiedziała mi cisza, co przedwcześnie mnie ucieszyło.
– Świetnie. No to możemy jechać! Ledwo ruszyliśmy, a już słyszę jak siedzący tuż za mną Pan Rysiu oznajmia:
– pani Dominiko, nie ma mojej żony. Patrzę na Pana Rysia kompletnie zaskoczona…
– Przecież pytałam, czy kogoś brakuje?
– … ale mi jej wcale nie brakuje. Ja tylko stwierdzam, że jest nieobecna.

P.S. Życzę miłego poniedziałku i oby nie brakowało dziś wesołych chwil.